Będę z Tob±

Będę z Tob± tylko z Tob±
A Ty ze mn± tylko ze mn±
Bardzo chętnie Cię oddzielę
Od wszystkiego
Od tych obaw już sprawdzonych
Od niedoszłej pi±tej żony
I od roku, i od roku przestępnego

Nie zgubimy wspólnej drogi
Ja mam plaster na twe nogi
Ty masz ma¶ć, najlepsz±
Ma¶ć na moje ręce
Może czasem nas zatrzyma
Jaki¶ pi±ty, szósty wymiar
Jaki¶ refren, w napisanej Ľle piosence

Jak się w wiedzę zmienia szkołę
Jak się w postać zmienia role
Tak w kampatę zmienię pogańsk± kolendę
I w pióropusz zmienię pióra
A gdy burza się rozhula
To już sama nie wiem
Na co się zdobędę

Będę z Tob± tylko z Tob±
A Ty ze mn± tylko ze mn±
Bardzo chętnie dam wszystkiego się pozbawić
Wszystkich obaw już sprawdzonych
Wszystkich zmartwień, pi±tej żony
I zegarów co nie dały się naprawić

Będę z Tob± tylko z Tob±
A Ty ze mn± tylko ze mn±
Bo czyż warto w inne drogi się wybierać
Gdy przeżyło się połowę
Podstawiaj±c nie raz głowę
To za jak± cenę znów się poniewierać

Jak się w wiedzę zmienia szkołę
Jak się w postać zmienia role
Tak w kampatę zmienisz pogańsk± kolendę
Dla mnie malwy znajdziesz w górach
A gdy burza się rozhula
To sam nie wiesz jeszcze
Na co się zdobędziesz

Będę z Tob± tylko z Tob±
Będę z Tob± tylko z Tob±
A Ty ze mn±...

Słowa: Tamara Kalinowska
Muzyka: Tamara Kalinowska