Człowieku, wstań

Człowieku wstań rzekł raz Pan
Łaskawym okiem spojrzał nań
I człowiek wstał i poszedł w świat
I szedł tak przez czterdzieści lat

W pamięci czyjaś bliska twarz
Lecz nie wiesz jaką własną masz
Czterdzieści długich długich lat
Czekają wszyscy żebyś padł

Wlekł wlekł wlekł się człowiek
Lecz droga była tak jak wąż
I choć on szedł i szedł i szedł
To ona była dłuższa wciąż

(To śpiewa człek)
Ech gdybyś tak któregoś dnia
Zobaczył co widziałem ja
Pęknięte niebo ziemi dno
Czy byłeś sobą powiedz no

I gdybyś musiał iść i iść
Czterdzieści lat i siedem dni
A każdy dzień to suche łzy
Czy byłbyś sobą powiedz mi

Słowa: Wiesław Dymny
Muzyka: Adrian Konarski