Piotrowi

Wstajesz
dla wieczoru
Tam znajdujesz
Siebie

Śpisz dla wstawania
by móc dotknąć
chwili

Matowyś
w pięciu odczuciach

A z kwiatem
w d?oni
rośniesz ogromny
kolorem naiwności

Wieczorem
odnajdziesz siebie
w uśmiechu
z drugiej strony ulicy
Nie dla ciebie

Wiesław Dymny